MilwaukeeKod: MA925B/3 to wymienna elektroda redoks do mierników Milwaukee z gniazdem BNC — ta część toru pomiarowego, która styka się z medium i decyduje o tym, co pokaże przyrząd. Nie podaje stężenia pojedynczego składnika, tylko wypadkowy potencjał utleniająco-redukcyjny próbki, odczytywany w miliwoltach. To wielkość, po której poznaje się, czy woda zachowuje jeszcze zdolność utleniania, czy proces przechylił się w stronę redukcji.
Trzon zakończono gwintem procesowym, więc czujnik wkręca się w króciec instalacji i zostaje tam na stałe. To zmienia charakter kontroli: zamiast kilku odczytów w ciągu zmiany powstaje ciągły obraz tego, co dzieje się w obiegu, a reakcja na odchylenie nie czeka na wynik próbki przeniesionej do laboratorium.
Sam czujnik pozostaje przy tym elementem zużywalnym stanowiska — po pewnym czasie wymienia się go, a miernik, okablowanie i przyzwyczajenia obsługi zostają bez zmian. Producent traktuje MA925B/3 jako część zamienną toru pomiarowego, a nie jako osobny przyrząd: sprawne stanowisko odtwarza się przez wymianę jednego elementu, nie przez przebudowę całego punktu pomiarowego.

Dopuszczalne ciśnienie pracy do 6 bar pozwala osadzić czujnik wprost w pracującym układzie, zamiast budować mu osobną bocznicę ze zrzutem ciśnienia.
Złącze BNC wpina się jednym ruchem i — jak podaje producent — trzyma pewnie, więc szarpnięcie przewodu przy obsłudze nie rozłącza toru pomiarowego.
Część odniesienia wypełniono polimerem, więc obsługa nie pilnuje poziomu roztworu ani nie szuka otworu do dolewania.
Dopuszczalny zakres pracy obejmuje zarówno media chłodzone, jak i wodę wyraźnie cieplejszą od otoczenia, więc pomiar nie wymusza czekania.
Fabryczny przewód odsuwa przyrząd od punktu pomiarowego, dzięki czemu wynik odczytuje się przy tablicy, a nie nad otwartym zbiornikiem.
Elektroda pH MA905B/3 ma ten sam trzon i ten sam króciec procesowy 3/4″ NPT, więc drugi punkt pomiarowy dobudowuje się z identycznej armatury i uszczelnienia.
Wynik powstaje zawsze jako różnica potencjałów między czołem pomiarowym a układem odniesienia — tutaj zbudowanym na srebrze i chlorku srebra. W MA925B/3 kontakt tego układu z próbką prowadzi przez podwójną diafragmę z PTFE, czyli dwie kolejne bariery zamiast jednej. Producent sięga po takie rozwiązanie tam, gdzie medium bywa zanieczyszczone: składniki próbki mają dłuższą drogę do wnętrza elektrody, a układ odniesienia jest lepiej odseparowany od tego, co niesie obieg. Stan diafragmy wpływa na odczyt tak samo jak czystość czoła, dlatego przy przeglądzie stanowiska ogląda się oba te miejsca, a nie samą końcówkę.
Korpus z PVC producent opisuje jako konstrukcję przystosowaną do przypadkowych uderzeń, z osłoną nad elementem pomiarowym. Widać w tym pomysł na realny cykl serwisowy: elektrodę trzeba okresowo wykręcić z króćca, przenieść do naczynia z roztworem i wkręcić z powrotem — a to właśnie te momenty, w których najłatwiej zahaczyć czoło o armaturę albo o krawędź blatu. Osłona ogranicza wtedy ryzyko uszkodzenia, choć nie zwalnia z ostrożności. Pomaga też sam kształt: czoło uformowano płasko, bez wystającej bańki znanej ze szklanych elektrod laboratoryjnych, więc nie ma tu drobnego, kruchego elementu wystawionego na uderzenie.
Potencjał redoks nie mówi, ile czego jest w próbce — mówi, w którą stronę przesunięta jest równowaga między utlenianiem a redukcją. Tam, gdzie w wodzie pracuje czynnik utleniający, odczyt rośnie; w procesach redukcyjnych schodzi w wartości ujemne. Zakres ±2000 mV obejmuje oba te obszary z zapasem, więc zmiana zadania kontrolnego nie wymusza przepięcia innego czujnika. Wynik podawany jest w miliwoltach, ale zestawianie odczytów z kilku stanowisk ma sens dopiero wtedy, gdy pracują one na tym samym układzie odniesienia — tutaj Ag/AgCl. Wskazań elektrod o innym układzie odniesienia nie porównuje się wprost.
Czujnik trafia najczęściej do zespołów, które odpowiadają za jakość wody w konkretnym obiegu i rozliczają się z jej parametrów:
Trzon ma średnicę 22 mm i długość 120 mm, a zakończono go gwintem procesowym 3/4″ NPT — pod te wymiary dobiera się króciec, trójnik albo naczynie przepływowe. Granica ciśnienia podana w danych technicznych opisuje samą elektrodę, więc element mocujący i jego uszczelnienie muszą wytrzymać co najmniej tyle samo. Warto też z góry rozplanować trasę przewodu: jego stała długość wyznacza maksymalną odległość między króćcem a miejscem, w którym stanie miernik.
Do elektrod pH i redoks producent oferuje dwa roztwory serwisowe: MA9016 do mycia zabrudzonego czujnika oraz MA9015 do przechowywania. Ten drugi ma znaczenie przy każdej dłuższej przerwie — element pomiarowy i diafragma nie mogą wyschnąć, bo producent wskazuje ich zwilżenie jako warunek szybkiej odpowiedzi i drożnej diafragmy. Wykręconą z instalacji elektrodę przechowuje się więc zanurzoną w roztworze, a nie na sucho. Do pracy w terenie ten sam producent przewidział roztwór czyszczący w saszetkach M10016B po 20 ml, w opakowaniach po 25 sztuk.
| Mierzony parametr | potencjał utleniająco-redukcyjny (ORP) |
|---|---|
| Zakres pomiarowy (ORP) | ±2000 mV |
| Zakres ciśnienia pracy | do 6 bar |
| Zakres temperatury pracy | od -10 do 80 °C |
| Kształt czoła pomiarowego | płaski |
| Wymiary | średnica 22 mm, długość trzonu 120 mm |
|---|---|
| Materiał trzonu | PVC |
| Długość przewodu | 3 m |
| Złącze | BNC |
|---|---|
| Diafragma | podwójna, PTFE |
| Typ elektrody | kombinowana elektroda redoks z podwójnym układem odniesienia |
| Gwint procesowy | 3/4″ NPT (ok. DN 20) |
| Zgodne przyrządy | mierniki Milwaukee z gniazdem BNC |
| Układ odniesienia | podwójny, Ag/AgCl |
| Elektrolit odniesienia | polimerowy |
| Kod producenta | MA925B/3 |
|---|




Masz ten przyrząd od nas? Napisz kilka zdań o tym, jak sprawdza się w Twojej pracy — pomożesz innym wybrać właściwy model.
Opinie mogą dodawać wyłącznie zalogowani klienci. Znacznikiem „Zakup potwierdzony” oznaczamy opinie osób, które kupiły ten produkt w naszym sklepie — sprawdzamy to automatycznie w historii zamówień. Pozostałe opinie oznaczamy jako niezweryfikowane. Zasady publikacji opinii.