MilwaukeeKod: MA815D/1 to sonda konduktometryczna przeznaczona do przenośnego miernika Milwaukee MW306. Z jej sygnału powstają wszystkie odczyty tego zestawu: przewodność elektrolityczna, zawartość substancji rozpuszczonych (TDS), zasolenie oraz temperatura badanej cieczy. Sięga się po nią najczęściej wtedy, gdy dotychczasowy czujnik przestał dawać wiarygodne wskazania, a stanowisko musi wrócić do pracy.
Część pomiarową tworzą cztery pierścienie osadzone w korpusie i zamknięte zdejmowaną osłoną z tworzywa. To one, a nie sam korpus, decydują o jakości odczytu — dlatego producent poświęca im osobne zalecenia pielęgnacyjne, a stan czujnika ocenia się przede wszystkim po ich wyglądzie i po zachowaniu wskazania.
Producent wskazuje ten czujnik do hydroponiki i upraw szklarniowych, akwakultury, laboratoriów oraz uzdatniania i przygotowania wody. W każdym z tych miejsc kontrolę prowadzi się rutynowo, często kilka razy dziennie, a od sondy oczekuje się przede wszystkim tego, żeby wskazania nie zaczęły po cichu odbiegać od rzeczywistości między jedną kalibracją a drugą.

Sondę wypina się z gniazda i zastępuje nową na stanowisku, więc przestój kończy się na wymianie, a nie na odsyłaniu przyrządu.
Czujnik temperatury pracuje wewnątrz sondy, dzięki czemu MW306 automatycznie koryguje wskazanie o wpływ temperatury cieczy.
Producent opisuje MA815D/1 jako sondę laboratoryjnej klasy o niskiej obsługowości, przewidzianą do bardziej wymagających prób.
Metrowy przewód pozwala sięgnąć czujnikiem do zbiornika albo naczynia i trzymać przyrząd w suchej dłoni.
Producent klasyfikuje MA815D/1 jako sondę wzmacnianą, więc wzmocnienie następuje przy pierścieniach, a nie dopiero w przyrządzie.
Zanurzasz sondę w próbce, delikatnie mieszasz i czekasz, aż odczyt się ustabilizuje — tak opisuje pomiar producent.
W czujnikach czteropierścieniowych pomiar rozkłada się na dwie pary elektrod: jedna wymusza w cieczy prąd, druga mierzy napięcie, które ten prąd wywołuje. Wynik jest dzięki temu mniej wrażliwy na zjawiska zachodzące na styku metalu z roztworem oraz na rezystancję doprowadzeń — a to właśnie one w prostszych układach dwuelektrodowych zmieniają się wraz z zabrudzeniem powierzchni i wiekiem czujnika. Milwaukee buduje MA815D/1 właśnie w takim układzie — sięga się po niego tam, gdzie odczyt ma pozostać wiarygodny mimo długiej eksploatacji czujnika.
Konduktometry zwykle zaczynają mierzyć gorzej z jednego powodu: na pierścieniach sondy odkłada się osad z próbek, a zabrudzone pierścienie zmieniają impedancję układu pomiarowego. Producent podaje na to prostą procedurę — zsunąć osłonę z tworzywa i przemyć część pomiarową wodą demineralizowaną oraz miękką ściereczką. Rodzaj wody nie jest tu szczegółem: woda demineralizowana nie zostawia na pierścieniach własnych soli, które przy kolejnym pomiarze weszłyby do wyniku.
Sonda dostarcza sygnał z próbki wraz z jej temperaturą, natomiast zakresy, rozdzielczości i dokładność odczytu są parametrami przyrządu. Miernik MW306 obejmuje przewodność do 200,0 mS/cm z kompensacją temperatury i do 500,0 mS/cm jako przewodność absolutną, TDS do 100,0 g/l (oraz do 400,0 g/l wartości absolutnej przy współczynniku 0,80), a zasolenie odczytuje w trzech skalach: 0,0–400,0% NaCl, 2,00–42,00 PSU i 0,00–80,00 g/l; automatyczna kompensacja temperatury działa u niego od −5,0 do 100,0 °C. Dobierając czujnik zamienny, patrzysz więc na zgodność z miernikiem, a nie na skale samej sondy.
Sonda jest przypisana do jednego modelu miernika, więc kupują ją miejsca, w których MW306 pracuje na co dzień, a przerwa w kontroli przewodności realnie kosztuje.
Czujnik konduktometryczny pracuje w bezpośrednim kontakcie z próbkami i z czasem traci właściwości — jak szybko, zależy od rodzaju cieczy oraz od tego, jak konsekwentnie jest czyszczony i przechowywany. W praktyce sygnałem zużycia jest wskazanie, które długo nie chce się ustabilizować, dryf wracający mimo umycia pierścieni oraz kalibracja nieudana albo kończąca się wynikiem wyraźnie odbiegającym od wcześniejszych. Do wymiany kwalifikują się też uszkodzenia widoczne gołym okiem: pęknięty korpus, naruszona osłona, przetarta izolacja przewodu i uszkodzony wtyk.
Sondę przewodności przechowuje się na sucho — nie wymaga roztworu do przechowywania, którym trzeba się opiekować przy elektrodach pH. Po skończonej serii pomiarów czujnik wraca więc czysty na półkę, a producent zaleca odkładać go razem z miernikiem w miejsce, w którym nic ich nie uszkodzi.
| Mierzone parametry | przewodność elektrolityczna (EC), TDS, zasolenie (NaCl), temperatura |
|---|---|
| Czujnik temperatury | wbudowany w sondę, pracuje na potrzeby automatycznej kompensacji temperatury (ATC) w mierniku |
| Pierścienie pomiarowe | 4 |
| Osłona części pomiarowej | zdejmowana, z tworzywa |
| Długość przewodu | 1 m |
|---|
| Kalibracja | jednopunktowa, ze stałą naczyńka wyznaczaną w mierniku |
|---|
| Złącze | DIN |
|---|---|
| Typ sondy | czteropierścieniowa sonda konduktometryczna z wbudowanym czujnikiem temperatury |
| Przechowywanie | w stanie suchym |
| Kompatybilność | przenośny konduktometr Milwaukee MW306 |
| Kod producenta | MA815D/1 |
|---|
Masz ten przyrząd od nas? Napisz kilka zdań o tym, jak sprawdza się w Twojej pracy — pomożesz innym wybrać właściwy model.
Opinie mogą dodawać wyłącznie zalogowani klienci. Znacznikiem „Zakup potwierdzony” oznaczamy opinie osób, które kupiły ten produkt w naszym sklepie — sprawdzamy to automatycznie w historii zamówień. Pozostałe opinie oznaczamy jako niezweryfikowane. Zasady publikacji opinii.