MilwaukeeKod: MA9060 to roztwór wzorcowy o konduktywności 12 880 µS/cm. Sam w sobie niczego nie mierzy i nie jest odczynnikiem do badania próbek — jego jedyną rolą jest dostarczenie miernikowi cieczy o ściśle określonej przewodności, wobec której przyrząd może ustawić własne wskazanie.
Konduktometr nie ma własnego punktu odniesienia. Pokazuje to, co wynika z bieżącej charakterystyki czujnika, i w żaden sposób nie sygnalizuje, że ta charakterystyka zdążyła się przesunąć. Dopiero zestawienie odczytu z roztworem o ustalonej wartości pozwala tę różnicę zobaczyć i skorygować — na tym polega kalibracja. Bez niej wynik pozostaje liczbą, której nie da się do niczego odnieść.
Wartość 12 880 µS/cm plasuje ten wzorzec w górnej części skali przewodności. Ma to bezpośrednie przełożenie na jakość pomiaru: przyrząd skalibrowany blisko wartości, które faktycznie odczytuje, pracuje w warunkach zbliżonych do roboczych, a nie w rejonie skali, do którego nigdy nie zagląda. Producent prowadzi MA9060 jako roztwór klasy laboratoryjnej, czyli przygotowany z rygorem właściwym dla oznaczeń analitycznych, a nie dla kontroli orientacyjnej.

Kalibracja nie angażuje wagi analitycznej, soli wzorcowej ani wody o kontrolowanej czystości, bo roztwór przychodzi w docelowej postaci.
Przyrząd odnosi się do wartości ustalonej fabrycznie, więc dwie osoby na jednej zmianie dochodzą do tego samego odczytu.
Czynność sprowadza się do odlania porcji i zanurzenia czujnika, więc nie wyłącza stanowiska z pracy na dłużej.
Czujnik zanurza się w odlanej próbce, dzięki czemu resztki pożywki czy solanki nie trafiają do zapasu wzorca.
Butelka jest osłonięta przed światłem, zamknięta hermetycznie i pakowana w szczelną saszetkę z zabezpieczeniem pokazującym, czy była już otwierana.
Jeżeli miernik nie potrafi dojść do wartości wzorca, wiadomo, że przyczyny trzeba szukać w torze pomiarowym, a nie w badanej próbce.
Producent sporządza roztwór fabrycznie na chlorku potasu odniesionym do materiału odniesienia NIST 2202 SRM, w wodzie dejonizowanej do celów analitycznych zgodnej z ISO 3696 / BS 3978. Praktyczne znaczenie ma tu każdy z tych elementów: wartość wzorca nie jest wewnętrzną deklaracją wytwórcy, lecz wielkością odniesioną do uznanego materiału, a woda użyta do przygotowania roztworu nie wnosi własnej przewodności do wyniku. Jakość wzorca wyznacza górną granicę tego, co da się uzyskać z pomiaru — kalibracja przenosi ją na przyrząd, nigdy w drugą stronę.
Konduktywność roztworu zależy od temperatury, więc ta sama ciecz da inny odczyt rano i po południu w nieklimatyzowanej hali. Milwaukee drukuje dlatego na każdej butelce tabelę z rzeczywistymi wartościami µS/cm dla kolejnych temperatur — wystarczy sprawdzić, ile stopni ma roztwór, żeby wiedzieć, jakiego wskazania oczekiwać od miernika. Zanim odleje się porcję roboczą, warto dać wzorcowi wyrównać temperaturę z pomieszczeniem — im mniejsza różnica między roztworem a otoczeniem, tym mniej pracy zostaje dla kompensacji temperaturowej przyrządu.
Producent wskazuje wprost, że sprawność czujników przewodności zmienia się w trakcie eksploatacji — składają się na to osadzający się nalot i starzenie elektrody. W uprawach nawożonych fertygacyjnie widać to najszybciej, bo na czujniku odkłada się osad z pożywki, a przyrząd nadal podaje liczbę, tyle że coraz mniej wiarygodną. Kalibracja wzorcem o znanej wartości przywraca odniesienie, ale ma sens dopiero na czystym czujniku: inaczej miernik zostanie dopasowany do stanu, który zniknie razem z usuniętym osadem.
Wzorzec o tak wysokiej wartości trafia tam, gdzie badane media są mocno zmineralizowane:
Każda butelka jest oznaczona numerem partii oraz datą ważności, a producent deklaruje pięcioletni termin ważności roztworu. Dla stanowiska wynikają z tego dwie rzeczy. Po pierwsze, zapas można trzymać z wyprzedzeniem, bez ryzyka, że straci ważność przed zużyciem. Po drugie, przy nadzorze nad wyposażeniem pomiarowym numer partii pozwala jednoznacznie wskazać, którym roztworem odniesiono przyrząd — wystarczy przepisać go do rejestru kalibracji razem z datą.
MA9060 kalibruje wyłącznie pomiar przewodności. Jeżeli przyrząd mierzy dodatkowo pH albo potencjał redoks, każdy z tych torów wymaga własnej procedury i własnego roztworu — Milwaukee prowadzi do tego bufory pH oraz roztwór o znanym potencjale MA9020. Wskazanie temperatury również nie podlega kalibracji wzorcem przewodności, mimo że miernik pokazuje obie wielkości na jednym wyświetlaczu. Przy przyrządach wieloparametrowych komplet roztworów dobiera się więc do funkcji, z których faktycznie się korzysta.
| Materiał odniesienia | chlorek potasu NIST 2202 SRM |
|---|
| Rodzaj | roztwór kalibracyjny przewodności elektrolitycznej |
|---|---|
| Opakowanie | butelka osłonięta przed światłem, z hermetyczną zakrętką zabezpieczoną przed otwarciem, w szczelnej saszetce |
| Objętość | 230 ml |
| Przeznaczenie | kalibracja konduktometrów oraz testerów EC i TDS w punkcie 12 880 µS/cm |
| Klasa roztworu | klasa laboratoryjna |
| Rozpuszczalnik | woda dejonizowana do celów analitycznych zgodna z ISO 3696 / BS 3978 |
| Termin ważności | 5 lat |
| Oznaczenie butelki | numer partii, data ważności oraz tabela wartości µS/cm dla kolejnych temperatur |
| Zawartość opakowania | 1 butelka |
| Wartość przewodności | 12 880 µS/cm (12,88 mS/cm) |
| Kod producenta | MA9060 |
|---|
Masz ten przyrząd od nas? Napisz kilka zdań o tym, jak sprawdza się w Twojej pracy — pomożesz innym wybrać właściwy model.
Opinie mogą dodawać wyłącznie zalogowani klienci. Znacznikiem „Zakup potwierdzony” oznaczamy opinie osób, które kupiły ten produkt w naszym sklepie — sprawdzamy to automatycznie w historii zamówień. Pozostałe opinie oznaczamy jako niezweryfikowane. Zasady publikacji opinii.